Ostatnio płyneliśmy ... Ostatnio napisaliście ...
Początkowo zawodnikom sprzyjała bezwietrzna pogoda. Z czasem poranne mgły ustąpiły miejsca słońcu, ale niestety wzmógł się także wiatr, który dokuczał przez ostatnie 20 km wyścigu i zmuszał do szybkiego zapomnienia o spokojnym poranku. Dalsland
Dalsland jest nazwą krainy w Szwecji ale także synonimem najpopularniejszego maratonu kajakowego w tym kraju. W tegorocznej edycji zostało zarejestrowanych 619 jednostek, ale według oficjalnych rezultatów w wyścigu wzięły udział 474 załogi.
czytaj dalej >>
W poprzednich edycjach każdy zawodnik sam podawał czas startu i finiszu, ale podczas tegorocznej edycji pierwszy raz zastosowano czipy do wyznaczenia końcowych rezultatów. Uczestnictwo odbywa się na własną odpowiedzialność, a na trasie nie ma sędziów ani żadnego rodzaju zabezpieczenia. Orust
Orust jest trzecią co do wielkości wyspą Szwecji położoną u jej północno zachodniego wybrzeża. Będąc miejscem corocznych spotkań morskich kajakarzy ze Szwecji jest jednocześnie świadkiem ich sportowej rywalizacji.
czytaj dalej >>
Białe grzywy, szkwały i ponad metrowa boczna fala tak w skrócie można opisać przebieg maratonu. Newralgicznym punktem był nawrót, gdzie tworzyła się 1.5 metrowa ,łamiąca się i nieregularna fala, która uderzała z różnych stron. Wielu kajakarzy miało tu problemy,a jeden z nich po wywrotce spędził prawie godzinę w wodzie holując kajak do wyspy. Nie został on zauważony przez organizatorów i był prawdopodobnie na granicy hipotermii. Następnym trudnym miejscem był środek zatoki, gdzie wiatr gonił fale z otwartego morza przez przesmyk między wyspami. Niektóre z nich kumulując się ulegały załamaniu zalewając zawodników razem z głową. Hiddenseemarathon
W sobotę (25/06/2011) Kazik Rabiński wziął udział w maratonie kajakowym na terenie Niemiec realizując kolejny projekt w ramach Kayman Raiders. Opinia o wyścigu wśród rasowych kajakarzy morskich w tym kraju jako o jednym z najtrudniejszych znalazł potwierdzenie podczas tegorocznej edycji.
czytaj dalej >>
Obserwując brzeg po drugiej stronie zatoki zastanawialiśmy się jak wysokie są pióropusze wody wybijanej w górę o skały w miejscach gdzie fale uderzały bezpośrednio w klif. Przewyższały one miejscami o połowę małe samotne skałki które można było wyodrębnić z takiej odległości. Następnego dnia okazało się, że te skałki mają jakieś 10m wysokości. Korsyka 2011
...jest głównie źródłem westchnień kajakarzy górskich. My postanowiliśmy spojrzeć na jej oblicze od strony morza i nie zawiedliśmy się. Ale żeby nie być gołosłownym zapraszamy na szczegółową relację.
czytaj dalej >>
Kinga
Ale ja nie mam pretensji, że ktoś uznał JEDNO moje zdjęcie za godne umieszczenia na swojej stronie - wszystko OK Los Diablos, nie martw się o mnie :-) Ja po prostu kolejny raz zauważyłam że są ładne :-) Taka chwalipięta... ...
Los Diablos
Widzisz Kinga jak to jest "prosiaki"wstawili twoje zdięcia i nic o tym nie napisali. ...
Kinga
Ładne fotki z Maratonu Dalslandzkiego :-) ...
Kacper
Relacja późno ale wreszcie jest :-) Prawda jest taka, że koledzy chcieli żebyśmy cierpieli ze Śliwą dwukrotnie - pierwszy raz kiedy nie mogliśmy z nimi pojechać i teraz, kiedy nasze "rany" już się zabliźniły - teraz je rozdrapują pokazując co nas ominęło. Ale ... co się odwlecze to ... Sadyści :-) ...
Kacper.Junior
Szanowni państwo z fun.kajak... Nic własnie nie ma żadnych aktualnosci, może ktos by wrzucił ostatnie wyczyny pana Krakusa... I czemu jak sie klika na tego pana na górze (wiem kto to jest) to nie wskakuje strona startowa..? ...
 
czytaj dalej >>